Przepis na te pączki znalazłam na blogu/stronie >klik<
Zasmakowały mi i mojej rodzinie od razu, pyszne, mięciutkie pączki. Były one takim małym początkiem przed Tłustym Czwartkiem. Zniknęły bardzo szybko, tak jak to się dzieje z każdymi słodkościami u mnie w domu ;)
A o to przepis:
Składniki:
200g serka ricotta
2 jajka
75g mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżka cukru pudru
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
Dodatkowo:
olej do smażenia
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Serek ricotta i jajka ubić mikserem na gładka masę. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon, cukier i wanilię. Ubić wszystko mikserem.
Do płytkiego garnka bądź na patelnie wylać 2-3 cm oleju. Rozgrzać. Wykładać łyżeczką ciasto na rozgrzany olej. Smażyć z obu stron jak pączki. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Zapraszam i życzę smacznego! ;)
niedziela, 15 lutego 2015
środa, 14 stycznia 2015
Banoffee Pie
Etykiety:
Ciasta
Dzisiaj razem z siostrą (blog siostry ->klik) zrobiłyśmy tą pyszną tartę, połączyłyśmy swoje siły i wyszło takie cudo, które wszystkim w rodzinie smakowało ;) Trochę nerwów ale wspólnymi siłami się udało.
Zrobiłyśmy ją z tego przepisu:
Składniki:
400g ciastek maślanych
1/2 kostki masła (ok 125g masła) + masło do wysmarowania formy
1/2 puszki kajmaku/masy krówkowej (może być mleko skondensowane, które zagotujecie)
3 średnie banany pokrojone w plastry
500ml kremówki
1op. żelatyny + ok. 3/4 szkl. gorącej wody do rozpuszczenia żelatyny
pokruszona czekolada do ozdoby
Blaszkę do tart wysmarowałyśmy masłem. 1/2 kostki rozpuściłyśmy. Ciastka drobniutko pokruszyłyśmy i wymieszałyśmy z roztopionym masłem. Wdusiłyśmy masę w formę i dostawiłyśmy do lodówki na ok. 30 minut. W międzyczasie puszkę z kajmakiem lekko podgrzałyśmy, żeby łatwiej było go rozsmarować. Rozsmarowałyśmy kajmak na przestudzonym spodzie, a na to układałyśmy banany. Kremówkę ubiłyśmy (nie na sztywno) i dodałyśmy żelatynę cały czas mieszając mikserem. Odstawiłyśmy do lodówki, żeby zaczęła gęstnieć, a następnie przelałyśmy do formy i dalej chłodziłyśmy całe ciasto aż do całkowitego zgęstnienia. Przed podaniem posypałyśmy pokruszoną czekoladą.
Zapraszam do wypróbowania bo naprawdę jest dobra, nie za słodka ;)
niedziela, 21 grudnia 2014
Cynamonowe ciasteczka
Etykiety:
Ciasteczka
Znalazłam ten przepis szukając jakiegoś fajnego przepisu, a też z myślą o wigilii, pierwsza partia zrobionych ciasteczek została zjedzona przez domowników od razu tak zasmakowały. Nie żałuję, że zrobiłam te ciastka bo są naprawdę pyszne i warte polecenia do zrobienia ;)
Pyszne maślano-cynamonowe ciasteczka ;)
Ciasteczka tak rodzince zasmakowały, że upiekę je na święta z podwójnej porcji ;)
A oto przepis na ciasteczka:
Składniki:
180g masła
90g cukru pudru
230g mąki pszennej
1 płaska łyżka cynamonu
40g mąki ziemniaczanej
szczypta soli
Przygotowanie:
Wszystkie składniki łączymy ze sobą i zagniatamy gładkie ciasto. Wyrobione kruche ciasto owijamy folią spożywczą i schładzamy w lodówce ok. 1 godziny. Po schłodzeniu ciasto wałkujemy na grubość ok 4mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawamy ciasteczka, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowujemy niewielkie odstępy między ciasteczkami. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 minut. Po upieczeniu można dowolnie je udekorować.
Pyszne maślano-cynamonowe ciasteczka ;)
Ciasteczka tak rodzince zasmakowały, że upiekę je na święta z podwójnej porcji ;)
Składniki:
180g masła
90g cukru pudru
230g mąki pszennej
1 płaska łyżka cynamonu
40g mąki ziemniaczanej
szczypta soli
Przygotowanie:
Wszystkie składniki łączymy ze sobą i zagniatamy gładkie ciasto. Wyrobione kruche ciasto owijamy folią spożywczą i schładzamy w lodówce ok. 1 godziny. Po schłodzeniu ciasto wałkujemy na grubość ok 4mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawamy ciasteczka, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowujemy niewielkie odstępy między ciasteczkami. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 minut. Po upieczeniu można dowolnie je udekorować.
wtorek, 18 listopada 2014
Jajka w sosie tatarskim
Etykiety:
Przystawki
To danie u mnie w domu jest zawsze robione na jakąś okazję, jeśli ma ktoś nas odwiedzić i zawsze szybko znika. Uwielbiamy takie jajka :) w miarę szybko się robi i bardzo szybko znikają :D
Co jest potrzebne do ich zrobienia:
8-10 jajek
Sos
2-3 kiełbasy śląskie (bądź tego typu)
1 cebula
3-4 ogórki z octu
majonez
pieprz i sól
Przygotowanie
Jajka ugotować na twardo, ugotowane ostudzić, obrać ze skórki i pokroić na ćwiartki.
Sos:
Kiełbasę, ogórki i cebulę pokroić w kostkę; cebulę można posypać trochę solą żeby zmiękła; i wrzucić do miseczki, dodać majonezu, soli(do smaku) i wymieszać.
Sos wyłożyć na owalny talerz, wygładzić, na sos układać jajka tak żeby cały sos przykryć. Na wierzch posypać pieprzem i gotowe :D
Mam nadzieje, że i Wam to zasmakuje tak jak mojej rodzince :)
Smacznego!
piątek, 14 listopada 2014
Zebra
Etykiety:
Ciasta
Szukając pomysłu na coś słodkiego przeglądałam różne strony i na trafiłam na Zebrę, dawno nie gościła u nas w domu więc trzeba było smak tego ciasta przypomnieć. I oto Zebra w moim wykonaniu:
Czubek naderwany z tego względu, że ciasta tego typu lubię jeść urywając kawałek palcami, tak mi lepiej smakuje ;)
A oto przepis na to cudo ;)
Składnika:
5 jajek
2,5 szkl. mąki pszennej
1 szkl. cukru
1/2 szkl. gazowanej pepsi (u mnie woda gazowana)
1/2 szkl. oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
Przygotowanie
Białka ubić na sztywno z cukrem, do ubitych białek dodać żółtka i nadal ubijać w trakcie dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wlać olej i pepsi (wodę gazowaną). Gładkie ciasto podzielić na pół i do jednej części dodać kakao i kilka kropli aromatu rumowego.
Okrągłą formę (ok 20 cm śr.) wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą lub kaszą manną, następnie łyżką na zmianę kłaść ciasto do momentu całkowitego wykorzystania.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni i piec 40 minut, po upieczeniu można polać polewą czekoladową bądź posypać cukrem pudrem (ale muszę powiedzieć, że bez niczego na wierzchu równie dobrze smakuje ;))











